I HEART MAKEUP - RÓŻ I ROZŚWIETLACZ WYPIEKANY || TYDZIEŃ Z MAKEUP REVOLUTION I EKOBIECA.PL

czwartek, 23 kwietnia 2015
Witam Was w nowej blogowej serii :)! Na pewno znacie markę Makeup Revolution. W tym tygodniu, w drogerii ekobieca.pl można zamówić te kosmetyki z 20 % zniżką. Z tej okazji przygotowałam dla Was rekordową ilość recenzji kosmetycznych prezentującej najciekawsze produkty z oferty :). Jako pierwsze - "serduszkowe" kosmetyki wypiekane "I <3 Makeup".

Czy zdarza Wam się spojrzeć na opakowanie kosmetyku i pomyśleć "muszę to mieć"? Większość kobiet tak właśnie reaguje, gdy pokazuje im te róże :). Zanim jednak rozpłyniesz się z zachwytu nad uroczym (i praktycznym ;)) pudełeczkiem, przyjrzyjmy się zawartości.
Pod lupę wzięłam: wypiekany rozświetlacz Goddes of Faith oraz wypiekany róż Candy Queen of Hearts. Gramatura pojedynczego produktu to aż 10 gramów,  a opakowania są wykonane z twardego kartonu. 
Wybierając na stronie rozświetlacz chciałam trafić w możliwie najbardziej uniwersalny kolor. Postawiłam na Goddes of Faith i nie zawiodłam się. To kolor różowego szampana z domieszką chłodnego złota, o neutralnej temperaturze. Dzięki temu ładnie podkreśli zarówno ciepłe i chłodne karnacje. Będzie nieodpowiedni jedynie dla bardzo, bardzo jasnych cer - takich, na których nawet biały cień wydaje się niewidoczny.
Formuła (pierwsza z lewej) jest mocno napigmentowana. Wypiekane produkty cechują się dużą wydajnością i łatwą aplikacją (ja nakładam rozświetlacz palcami). Według producenta produkt można używać 12 miesięcy od otwarcia, co oznacza, że na pewno nie uda się go zużyć w całości. Konsystencja jest pudrowa, a błyszczące drobinki zmielone tak drobno, że dają pożądany efekt satynowej "tafli".
Efekt jest tak piękny, że mimo nadmiernie przetłuszczającej się cery, mam ochotę nakładać ten rozświetlacz WSZĘDZIE - na szczyty kości jarzmowych, grzbiet nosa, powieki i usta. W każdym miejscu wygląda przepięknie i subtelnie. W makijażach wieczorowych stanowi niezbędny akcent, a w dziennych będzie pięknie ożywiał cerę.
Róż Candy Queen of Heart to połączenie trzech kolorów, które można używać osobno lub mieszać. Ważna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę prze zakupem - nie jest to produkt matowy! Róż ma satynowo-rozświetlające wykończenie bez widocznych drobinek. Sprawdzi się na cerach suchych i normalnych, bądź mieszanych bez widocznych porów.
Powyżej wszystkie odcienie wymieszane razem i każdy z nich osobno. Najchętniej nakładam je w wersji "zmieszanej", która daje piękny, koralowy odcień. Na dobrze wyrównanej podkładem, jednolitej cerze róż daje przepiękny, świeży efekt. Można go również nakładać na powieki.
Efekt na zdjęciu - duet róż + rozświetlacz.
Podsumowując "I <3 Makeup" Makeup Revolution to bardzo wydajne, trwałe i pięknie opakowane kosmetyki ;) w przystępnej cenie. Jeśli lubicie produkty wypiekane i szukacie czegoś o błyszczącym, ale nie tandetnym wykończeniu - koniecznie spróbujcie!

W drogerii Ekobieca możesz kupić z 20 % zniżką:

rozświetlacz TUTAJ

róź TUTAJ

Promocja trwa do 3 maja 2015.
Kod zniżkowy: MUR20NEW

Codziennie będę recenzować dla Was nowy kosmetyk! :)

Obejrzyj filmik TUTAJ i napisz, o czym chciałabyś przeczytać w kolejnym poście :).

12 komentarze:

  1. Małe, niepozorne serduszko a taki daje efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale opakowania to maja genialne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te róże są takie urocze. Już samo opakowanie mnie powala na łopatki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj kusi ten rozświetlacz, kusi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Te serduszka są takie urocze ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam rozSwietlacz super jest:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chciałabym już zamówić róż, ale poczekam jeszcze na kolejne recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten rozświetlacz jest piękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja czytałam gdzieś, że są strasznie przereklamowane i mam mieszane uczucia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie o marce jest głośno, opakowania kuszą, a zawartość, albo zachwyca albo rozczarowuje. Staram się pisać o tym, co naprawdę jest warte polecenia i sprawdzenia, ale jak w każdej marce i tu na pewno zdarzają się buble. Chociaż, szczerze mówiąc, jeszcze na niego nie trafiłam :).

      Usuń

Dziękuję za Twoją opinię, zachęcam do zadawania pytań - chętnie doradzę :). Chcesz się umówić na makijaż, warsztaty kosmetyczne lub sesję zdjęciową - zapraszam do zakładki KONTAKT.