MIYO PUDER BRĄZUJĄCY SUN KISSED - RECENZJA

piątek, 17 stycznia 2014
Tanie nie znaczy złe - przekonałam się o tym niejednokrotnie, ale moje ostanie odkrycie przebiło wszystkie "tanie perełki", które do tej pory dumnie zajmowały miejsce w kuferku :). Mowa o pudrze brązującym marki MIYO - zapraszam na recenzję.

Kosmetyk kupiłam w trakcie poszukiwań "idealnego brązera na zimę",moją uwagę zwrócił kolor - na tyle jasny, by podkreślić bladą cerę i na tyle ciepły, by dać naturalny efekt opalenizny.

Takie połączenie sprawia, że brązer nadaje się świetnie do modelowania twarzy (szczególnie przy jaśniejszej cerze) oraz jej opalania. Konsystencja jest pudrowa, kompletnie matowa i pięknie się rozciera. Wystarczy kilka ruchów pędzla, by uzyskać efekt, wymodelowanej i "muśniętej słońcem" cery.

Trwałość również oceniam na piątkę - nałożony na podkład i puder nie wymaga poprawek w ciągu dnia, i (na szczęście!) nie robi plam. 

To, co najbardziej mnie zaskoczyło to niesamowity, świeży, "kremowy" zapach kosmetyku, umilający stosowanie :). Opakowanie jest proste i poręczne.

Powyżej możecie zobaczyć efekt przed i po nałożeniu kosmetyku. Efekty tej sesji zdjęciowej już niedługo na blogu!

Podsumowując - znalazłam fantastyczny, tani kosmetyk, który polecam wszystkim osobom szukającym ciepłego, matowego brązera, który da naturalny efekt i będzie wyglądał dobrze również na jasnej cerze.

Cena 9,49 zł/pojemność 10 g

Możecie go kupić tutaj: http://www.pierrerene.pl/pl/206-miyo-puder-brazujacy-sun-kissed.html

Zdjęcia: Michał Motyka
Modelka: Sara Kisała

15 komentarze:

  1. Szkoda że ciężko jest dostać stacjonarnie kosmetyki tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny kolor ;) i cena jak najbardziej na tak

    OdpowiedzUsuń
  3. Na mnie niestety ciepłe bronzery wychodzą żółto, ale mam swojego ulubieńca do konturowania - róż z NYXa w kolorze Taupe

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele dobrego o nim słyszałam! Kusi i to bardzo ;)
    Czyżby to była Twoja praca konkursowa na amb. Pierre Rene ;) ( tak tylko podejrzewam po kolorkach ;), ale mogę się mylić ;)) Śliczny makijaż!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę musiała się za nim rozejrzeć koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda naprawdę bosko i w poniedziałek lecę pędem do drogerii ;) Akurat pod domem mam kosmetyki tej firmy :))))
    Obserwuję i jeśli masz chęć to również możesz kliknąć (ale nie namawiam:))
    Pozdrawiam i przy okazji zapraszam na nowego posta :)
    http://patishome93.blogspot.com/2014/01/neutrogena-formua-norweska-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda naprawdę rewelacyjnie! Akurat pod domem mam drogerię z kosmetykami tej firmy więc w poniedziałek pędzę po zakupy! :)
    Obserwuję i jeśli masz chęć to również możesz kliknąć (ale nie namawiam:))
    Pozdrawiam i przy okazji zapraszam na nowego posta :)
    http://patishome93.blogspot.com/2014/01/neutrogena-formua-norweska-czyli.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz więcej widuję na blogach pozytywnych recenzji kosmetyków tej firmy :))
    Zaciekawił mnie ten puder, bardzo delikatnie podkreśla urodę a to pluuus :D

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda że u mnie znalezienie kosmetyków miyo to-cud :(
    ale dobrze wiedzieć że jest taki i dobry

    OdpowiedzUsuń
  10. Pachnie przepięknie! Jak go spotkam w drogerii to na pewno kupię i dorzucę do swojej kosmetyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest piękny :) Dzisiaj go zamówiłam razem z podkładem Skin Balance. Będę uczyć się obsługi bronzera :P

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba ja też się na niego skuszę:) świetny blog by the way;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam go i faktycznie jest bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dobry produkt w niskiej cenie. Dobry kolor, nie jest ceglasty, ani pomarańczowy, to taki zimny, wyważony brąz.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoją opinię, zachęcam do zadawania pytań - chętnie doradzę :). Chcesz się umówić na makijaż, warsztaty kosmetyczne lub sesję zdjęciową - zapraszam do zakładki KONTAKT.